Randkowanie z dozą chaosu? Zniżki w stylu Bridget Jones

Randkowanie z dozą chaosu? Zniżki w stylu Bridget Jones

Gdyby Bridget Jones randkowała w 2025 roku, na pewno miałaby w telefonie #ViceversaApp i korzystała ze zniżek na wino, które zawsze kończy się zwierzeniami do barmana. Bo umówmy się—randki to dziki zachód współczesnych czasów, pełen nieprzewidywalnych zwrotów akcji 🤠 Masz ochotę na wieczór w stylu Bridget? Koniecznie przeczytaj nasz ranking.

Dokąd poszłaby Bridget w poszukiwaniu miłości (i promocji na kieliszek Chardonnay) w Krakowie? Z pewnością do miejsc, które mają klimat filmowych randek: z nutą nonszalancji, odrobiną ekscentrycznego uroku i dużą szansą na spektakularne faux pas. Mówimy o klimatycznych barach z miękkimi kanapami, gdzie można prowadzić egzystencjalne rozmowy o tym, dlaczego wszyscy porządni faceci to nudziarze. O winiarniach, gdzie flirtuje się spojrzeniem nad krawędzią kieliszka. O knajpach, które zaczynają się elegancką kolacją, a kończą nocnym karaoke w chrypiącym, ale pełnym emocji wykonaniu „All By Myself”.

🔸 Mercy Brown

Ukryty speakeasy bar, gdzie można poczuć się jak bohaterka filmu, i to niekoniecznie romantycznego—bo kto wie, czy wieczór zakończy się kieliszkiem prosecco czy może pełnym zwierzeń monologiem do barmana? Idealne miejsce na randkę z dozą chaosu albo wieczór panieński w klimacie retro-glamour.

🔸 Fusion Breakfast & Tapas

Bridget Jones zaczynałaby tu dzień, gdyby wiedziała, że zaraz zaliczy spektakularną randkową katastrofę i potrzebuje solidnego śniadania. Ale spokojnie—w Fusion Breakfast & Tapas każda katastrofa smakuje lepiej, bo ich menu to mieszanka idealna na poranne plotki z przyjaciółkami lub leniwe, przedłużające się brunche. Tapasy? Proszę bardzo. Szampan do śniadania? Oczywiście. Jeśli randkowanie to chaos, to tutaj przynajmniej można do niego podejść z pełnym żołądkiem i kieliszkiem czegoś musującego.

🔸 Pacura Studios

Czy Bridget przed wielką randką oddałaby się w ręce stylistów? Pewnie tak, ale potem i tak rozczochrałaby się w stresie. Pacura Studios to jednak nie tylko miejsce na spektakularną fryzurę—tu styl spotyka się z dobrą zabawą. Możesz wpaść na totalną metamorfozę albo po prostu na poprawę nastroju i kieliszek prosecco. Idealne na przedpanieńskie przygotowania, wielkie wyjścia lub spontaniczną decyzję o grzywce.

🔸 Gwar na Mostowej

Jeśli randka ma nabrać pikanterii (dosłownie i w przenośni), to Jalapeno Sour w Gwarze na Mostowej zrobi robotę. To bar z klimatem, gdzie można udawać, że mamy wszystko pod kontrolą, nawet jeśli właśnie z nerwów przewróciłyśmy kieliszek. Atmosfera jak u znajomych, drinki jak w najlepszym barze koktajlowym, a jeśli wieczór wymknie się spod kontroli? Cóż, Bridget Jones powiedziałaby, że to znak udanej nocy. PS Z Viceversa czwarte zamówienie = Aperol za darmo, więc… warto się dobrze bawić!

🔸 Osiem Miliardów Uśmiechów, a Twój jest moim ulubionym

Miejsce, które wygląda jak sen szalonego artysty—różowy goryl, wanna z prosecco i wystrój, który sprawia, że każda randka (albo babski wypad) nabiera filmowego klimatu. Tu nikt nie przejmuje się konwenansami: prosecco można pić prosto z kranu, drinki smakują jak egzotyczne podróże, a obsługa jest mistrzem w polecaniu czegoś „totalnie innego, ale idealnego dla Ciebie”. Randka, impreza, czy toast za bycie szczęśliwie singielką—tu wszystko gra.

🔸 Infuzja Cocktail Bar

To bar dla tych, którzy lubią niespodzianki—i nie chodzi tylko o randkowe plot twisty. Tu nie trzeba studiować karty, bo wystarczy zaufać barmanom i zdać się na ich koktajlową intuicję (#trustthebarman). Miejsce jest klimatyczne, pełne zieleni i trochę magiczne—jakby każdy drink miał w sobie eliksir odwagi na kolejne randkowe przygody. Opinie w Google? Wszyscy zachwyceni. Bo w końcu dobrze dobrany drink to połowa sukcesu wieczoru.

🔸 VELO – Randka w Krainie Czarów (z nutą chaosu)

Gdyby Bridget Jones wpadła do króliczej nory, prawdopodobnie znalazłaby się w VELO. To miejsce totalnie nieoczywiste—trochę szalone, trochę magiczne, ale zaskakująco spójne. Wystrój jak z alternatywnej wersji Alicji w Krainie Czarów, a w menu miks wszystkiego, co dobre: od Meksyku po Japonię. Brzmi chaotycznie? Owszem, ale to chaos w najlepszym wydaniu. Idealne na randkę, kiedy chcesz zrobić wrażenie, albo na babski wieczór, który zaczyna się spokojnie, ale kończy śmiechem do łez i koktajlami, o których będziecie gadać tygodniami. No właśnie—tutejsze drinki to prawdziwe perełki, więc jeśli myślisz o jednym i szybkim, to… cóż, powodzenia. Prędzej skończysz z kolekcją autorskich koktajli i biletem na niezapomniany wieczór.

🔸 Nalej Se

Jeśli Bridget Jones miałaby wybór między klasycznym winem a samoobsługowym multitapem, to pewnie skończyłoby się na obu opcjach… w tej właśnie kolejności. Nalej Se to miejsce, gdzie możesz nalać sobie dokładnie tyle, ile chcesz, i czego chcesz – od kraftowych piw po eksperymentalne smaki, których nie znajdziesz nigdzie indziej. Atmosfera? Zero nadęcia, 100% luzu i gwarantowana dobra zabawa. To świetny wybór na randkę, jeśli chcesz uniknąć sztywnego klimatu i zobaczyć, jak druga połówka radzi sobie z wyborem piwa na własną rękę. Ale jeszcze lepiej sprawdzi się na babski wypad – bo gdzie indziej można degustować i plotkować bez końca, nie czekając na barmana? Twórcy tego miejsca mówią, że tu każdy może być sobą – i dokładnie o to chodzi w najlepszych wieczorach.

PS Jeśli ciekawi Cię, jak powstało to miejsce, koniecznie sprawdź nasz wywiad z twórcą!


🔸 Ministerstwo Śledzia i Wódki
To świetna opcja na randkę w wersji „nie bierzemy tego zbyt serio” albo na babski wieczór, który zaczyna się od toastów i śledzika, a kończy… kto wie gdzie. Ludzie wpadają tu na chwilę, a zostają na dłużej, bo impreza sama się napędza, a towarzystwo zmienia się w nowych znajomych. Jeśli więc masz ochotę na wieczór w klimacie „idziemy na jednego, a potem zobaczymy” – Ministerstwo czeka, z pełnymi kieliszkami i otwartymi ramionami. Na zdrowie! 🍻

Viceversa, co to?

Viceversa to największa wyszukiwarka wydarzeń w Krakowie!

Miej wszystkie wydarzenia zawsze pod ręką, organizuj spontaniczne wypady ze znajomymi i już nigdy nie przegap niczego ciekawego!

Bridget w stolicy? Jeśli szukasz miejscówek na babskie wyjście, wieczór panieński albo randkę, która wymknie się spod kontroli (w najlepszy możliwy sposób), oto przewodnik po warszawskich lokalach w stylu Bridget Jones.

🔸 Mazo Bar

To miejsce, w którym zaczynasz od jednego drinka, a kończysz tańcząc na barze (nie potwierdzamy, ale i nie zaprzeczamy). W samym sercu Warszawy Mazo Bar serwuje koktajle, przy których łatwo zgubić rachubę czasu, a DJ-e sprawiają, że nogi same rwą się do tańca. Idealne na randkę, jeśli nie chcesz, żeby skończyła się po dwóch godzinach grzecznego sączenia wina. Lepiej od razu ubierz buty na wygodnym obcasie – tu się tańczy do rana!

🔸 H.4.0.S – Cybernetyczna randka dla geeków

Bridget na randce w miejscu inspirowanym „Blade Runnerem”? Totalny twist fabularny, ale kto powiedział, że randki muszą być przewidywalne? H.4.0.S to miks wszystkiego: od gier komputerowych i planszówek po futurystyczny wystrój, który sprawia, że czujesz się jak w innym wymiarze. Świetne miejsce, jeśli chcesz sprawdzić, czy Twój potencjalny partner lubi nietypowe wyzwania (i czy potrafi przegrać w Mario Kart z godnością). Albo jeśli planujesz babski wieczór w stylu „gramy i pijemy drinki” – bo czemu nie?

🔸 Makulatura

Gdyby Bridget szukała miejsca, gdzie może odpalić „It’s Raining Men” i skoczyć na parkiet z ekipą, to Makulatura byłaby strzałem w dziesiątkę. Koktajle? Petarda. Muzyka? Idealna na wieczór, który miał skończyć się o północy, ale jakoś magicznie przeciąga się do świtu. Jeśli planujesz panieński albo spontaniczny wypad, który zacznie się od rozmów przy winie, a skończy na tańcach w świetle neonów – to jest miejsce, którego szukasz.

🔸 Fiamma

Prawda jest taka: włoskie restauracje są najlepsze na randki, bo kto może się oprzeć pizzy, winu i romantycznej atmosferze rodem z Rzymu? Fiamma to idealne miejsce, jeśli chcesz zjeść coś pysznego i poczuć się jak w śródziemnomorskiej bajce. A jeśli wieczór potoczy się bardziej w stronę prosecco niż kolacji – cóż, to też całkiem włoskie podejście do życia.

🔸 Kohana Rum & Kitchen

Gdyby Bridget miała słabość do rumu (a kto nie ma?), to Kohana Rum & Kitchen byłby jej drugim domem. To miejsce, gdzie zamiast długich rozmów przy świecach, masz latynoskie rytmy, taniec na gorącej podłodze i koktajle, które przenoszą prosto na Kubę. Mojito? Obowiązkowe. Daiquiri? Dla równowagi. Atmosfera? Jakbyś właśnie wylądowała w Hawanie i ktoś zaprosił cię na najlepszą imprezę w mieście. Idealne na randkę z twistem, kiedy zamiast cichego stolika wybierasz wieczór pełen spontaniczności. Albo na babski wypad, gdy chcesz oderwać się od rzeczywistości i poczuć, jakbyś była na wakacjach – nawet jeśli to tylko jeden wieczór. Pytanie brzmi: czy odważysz się spróbować swoich sił na parkiecie? Bo jeśli nie, to po kilku drinkach i tak skończysz tańcząc salsę z nowo poznanym towarzystwem.

Niezależnie od tego, czy czeka Cię randka pełna zwrotów akcji, wieczór z przyjaciółkami rodem z „Seksu w wielkim mieście”, czy szalona impreza panieńska—Viceversa App zadba o to, byście zapłaciły mniej za najlepsze drinki, kolacje i kawy w mieście. Każde miejsce z naszego rankingu oferuje zniżki dostępne tylko w Viceversa, więc zamiast martwić się rachunkiem, możecie skupić się na tym, co najważniejsze: świetnej zabawie, długich rozmowach i toastach za kolejne niezapomniane noce. Pobierz aplikację i korzystaj z wieczorów w najlepszym stylu ✨

No items found.
Najlepsze letnie festiwale w Polsce - ranking Viceversy

Jeszcze masz czas, aby uczynić to lato niezapomnianym. Sprawdź ranking festiwali, które sprawią, że będziesz wspominać lato 2024, jako jedno z najlepszych w swoim życiu. Zapraszamy do lektury 😎🏖️

O Indiach wiedzą wszystko! Wywiad Indus Tandoor

Indyjska kuchnia to coś więcej niż tylko jedzenie – to styl życia, filozofia, zapachy, barwy i niezwykła gościnność. Dziś rozmawiamy z Karoliną Prizel – managerką wyjątkowego miejsca, które nie tylko karmi, ale także przybliża Polakom indyjską kulturę. Od Diwali po Bollywood Nights – ten lokal to coś więcej niż restauracja. To podróż do Indii, bez konieczności opuszczania miasta.

Jeśli myślisz, że nie można kupić szczęścia to jeszcze nie jadłeś pizzy w Karmie – kulisy projektu Szczapy

W Karmie zapłonął ogień, na którym przygotowywana Pizza Canotto, czyli w bezpośrednim tłumaczeniu pizza-ponton, bo właśnie tak wygląda przez swoje hiperpuszyste brzegi. Skąd pizza w lokalu, który słynie z kawy? Czy z miłości do podejmowania wyzwań, czy chęci do spędzania ciepłych, jesiennych wieczorów na jednej z najprzyjemniejszych ulic miasta? Przeczytajcie o tym, podczas rozmowy z Bartkiem – współwłaścicielem Karma Coffee Roastery 🍕

Sign up to our newsletters and we'll keep you in the loop.

Thank you! Your submission has been received!
Oops! Something went wrong while submitting the form.