ShoeShine to nowy szewc 2.0,  przekonajcie się sami!

ShoeShine to nowy szewc 2.0,  przekonajcie się sami!

Szewc kojarzy Ci się ze starszym Panem w kanciapie? W ShoeShine czeka na Ciebie dwóch młodych chłopaków, którzy totalnie spełniają się w swojej pasji. Kto wyrusza z nami do spa dla butów? 👞

Viceversa: To może na początek przedstawcie się proszę.

ShoeShine (Tomek): Tomasz Chmielowski.

ShoeShine (Maciej): Maciej Niedziałkowski.  

Co my tutaj mamy, co to za buty, o co tu come on?

ShoeShine (Maciej):  Dzieje się prosta z założenia rzecz, czyli naprawa butów. Ale do tej  standardowej usługi dodaliśmy coś magicznego, co sprawia, że but nie tylko działa, ale też dobrze wygląda. Chodzi o malowanie, czyszczenie, renowację części zewnętrznej.  Oprócz tego, że but jest naprawiony, dbamy o jego wygląd.

Zaraz pogadamy o butach, ale teraz powiedzcie mi coś więcej o koncepcji biznesowej. Co to jest ? “szewc 2.0”, start-up?  

ShoeShine (Tomek): Myślę, że “szewc 2.0” to jest dobre określenie. Zauważyliśmy, że czasem nie wystarcza tylko naprawić buta, ale do tego trzeba zadbać o jego wygląd.

To fajnie, bo myślę, że na te buty, które tutaj widzimy, Pani albo Pan wydał(a) dwa/trzy tysiące  złotych. Potencjalnie można byłoby je reklamować, tak?  

ShoeShine (Tomek): No właśnie nie do końca. Bo takie uszkodzenie mechaniczne nie zawsze wpisują się w gwarancję, to nie jest wada fabryczna, więc na gwarancji raczej by to nie przeszło.  

ShoeShine (Maciej): A nawet jeśli gwarancja by to uwzględniła, to otrzymać takie buty od ręki to duży problem. Podczas pandemii zauważyliśmy, jak mocno ten łańcuch został przerwany i to zwiększyło ilość osób, które są zainteresowane naszą usługą.

ShoeShine (Tomek): Tak, u nas zazwyczaj w dwa tygodnie buty są gotowe.  

Oferujecie usługę express?  

ShoeShine (Maciej): Tak. Czasem jest ona płatna więcej, czasem jest tak, że np. ktoś ma wesele i musi buty szybko odebrać, wtedy podkręcamy tempo naszej pracy.

Zawód szewca nie kojarzy się z młodym człowiekiem. Myśląc o szewcu oczami wyobraźni widzę kogoś zupełnie innego niż Wy.  

Rzeczywiście, na ogół szewc kojarzy się jako z panem około sześćdziesiątki, który miał w bloku jakąś kanciapę, był zawalony starymi kapciami. A tutaj wchodzisz, widzisz dwóch młodych, uśmiechniętych ziomków, którzy po prostu pracują przy tych butach. Jak to jest możliwe? Po pierwsze dlatego, że robimy coś swojego. To daje nam dużą swobodę. Większość butów wychodzi naprawdę świetnie i klienci są zadowoleni. To daje duży power, który, oprócz kasy, daje poczucie spełnienia.  

ShoeShine (Tomek): Na początku bywało tak, że nie do końca wiedzieliśmy, co możemy zrobić, co jest trwałe, co nie. Teraz już wiemy, czy coś wyjdzie czy nie.  

Na ten moment prowadzicie jeden punkt w Krakowie. Macie plany na rozwój tego biznesu, myśleliście już o tym?  

ShoeShine (Tomek): Były pomysły, żeby otwierać lokale w innych miastach, ale wydaje mi się, że lepiej skupić się na wysyłkach, na reklamie i przekonać klienta do wysyłania nam paczek z butami. Z resztą, coraz częściej to się zdarza.

ShoeShine (Maciej): Kolejny lokal to dużo nowych kosztów. Także na razie nie planujemy otwarcia kolejnego, zwłaszcza, że usługa dostaw bardzo dobrze się sprawdza.

Powiedzcie coś więcej o usłudze odbierania butów od klienta, wiem, że taką macie.  

ShoeShine (Maciej): Jest ona dosyć prosta w założeniu. Jeżeli jest to nowy klient, to dzwonimy do niego i prosimy o wysłanie zdjęć butów, żebyśmy mogli określić zakres prac i je wycenić. Odbieramy na terenie całego Krakowa, od trzech par.

Viceversa, co to?

Viceversa to największa wyszukiwarka wydarzeń w Krakowie!

Miej wszystkie wydarzenia zawsze pod ręką, organizuj spontaniczne wypady ze znajomymi i już nigdy nie przegap niczego ciekawego!

To teraz trochę o samych butach. Jak Polacy podchodzą do tematu obuwia? Ostatnio byłem w knajpie, gdzie kelner miał na sobie buty Balenciagi, cholernie drogi model. Tak sobie myślę, że wydatek 3 koła w budżecie takiej osoby to jest jednak dużo.  

ShoeShine (Tomek): My też zauważyliśmy, że od jakiegoś czasu ludzie są w stanie zainwestować trochę więcej w buty i później o nie dbać. No i tutaj właśnie pojawiamy się my. Te droższe często do nas trafiają.

A za tą ceną butów nie zawsze idzie jakość. Powiedziałbym, że buty Balenciagi są dobrze wykonane, ale za swoją cenę mogłyby być zrobione o wiele lepiej.  

ShoeShine (Maciej): Na pewno jest pewna grupa ludzi, która chce, żeby ich buty dawały informację << mam kasę >>. Z drugiej strony, ludzie kupując drogie buty podchodzą do tego trochę jak do inwestycji. Jeśli buty są dobrze zaimpregnowane i nie doświadczyły jakiś ekstremalnych warunków, to zawsze można je potem sprzedać w apce. Rynek rzeczy używanych wpisuje się totalnie w to, co my robimy -  zero waste/less waste. Czasem rzeczy, które wydają się być w nie najlepszym stanie, trafią do nas i finalnie potem mogą zostać sprzedane. Koszt używania tego buta amortyzuje się.  

A jak wygląda to z Waszymi klientami?  

ShoeShine (Tomek): Myślę, że z każdej grupy mamy klientów.

ShoeShine (Maciej): Są klienci, którzy przynoszą na przykład 10 par Balenciag i mogliby sobie pozwolić na kolejne. Wydaje mi się, że dla nich motywacją do ich naprawy jest to, że nie chce im się kupić nowych butów, bo po co kupować nowe tańsze, jak te można do nas przynieść. Z drugiej strony dany model może być już nieprodukowany albo nie można ich kupić od ręki. Są też ludzie, którzy przynoszą do nas buty za 500 zł, które kupili 5 lat temu i które nie są w złym stanie.  

Mówi się, że koszulę czy marynarkę można mieć tańszą, ale na butach i na pasku nie da się oszukać. Zgadzacie się z tym?

ShoeShine (Tomek): Coś w tym jest, tak.

Dzięki za wywiad, to już wszystko!

ShoeShine (Tomek i Maciej): Dzięki!

Artysta na mieście - wywiad z Olkiem

Prawdziwy człowiek renesansu, artysta przez duże “A”. W wywiadzie z Olkiem znajdziecie mnóstwo inspiracji, m.in. co robić, gdy nie ma co robić, a smartfon leży rozładowany. Może uda się Wam spojrzeć na świat przez kolorowe okulary Olka? 🎨

Mamma mia! Ranking najlepszych włoskich restauracji Viceversy!

Mamma mia 🤌 Zastanawiasz się, gdzie znaleźć najlepszą pizzę i makaron w swoim mieście? Nie musisz wsiadać w samolot do Rzymu czy Neapolu – wystarczy, że wybierzesz się do Krakowa lub Warszawy! Od eleganckich trattorii po urocze, rodzinne knajpki, w których pachnie oregano i świeżymi pomidorami. Przygotuj się na prawdziwą włoską ucztę i sprawdź najlepsze włoskie miejscówki ze zniżką od Viceversy 🍕

Styczniowy rozkład jazdy z Viceversą

Jak dobrze wejść w nowy rok? Najlepiej z przytupem, a my chętnie pomożemy w osiągnięciu tak szlachetnego celu. Styczeń zapowiada się pękać w szwach od eventów, więc nie ma mowy o zimowej nudzie! 🎉

Sign up to our newsletters and we'll keep you in the loop.

Thank you! Your submission has been received!
Oops! Something went wrong while submitting the form.