W miejskiej dżungli dobrze ukryć się w BUSZU!
Z rozmowy dowiecie się, co kryje w sobie "Busz" i jak dotrzeć do tej niecodziennej miejscówki skrytej w miejskim gąszczu. Będziecie chcieli tu wracać! 🌴

Czy trzeba być skandalistą, żeby chodzić do Skandali? Czego napiłby się Książę Andrzej? Kim jest tajemnicza Jessica? Sprawdźcie jakie historie i sekrety kryją się za barem z Placu Szczepańskiego🍾
Viceversa: Jak masz na imię i czym się dokładnie zajmujesz?
Marzena (Scandale Royal): Nazywam się Marzena Sadek, mówią na mnie Malcza i jestem generalnym menadżerem tutaj w Scandale Royal.
Miło poznać. Crème de la crème Twojego menu, co polecasz?
Jeżeli chodzi o śniadania, to jak widać Smashed Avocado. To jest po prostu coś, co jadam codziennie. To zdecydowanie moje ulubione danie. Jeżeli chodzi o naszą kartę główną, to poleciłabym kaczkę. O, i deser, który uwielbiam, czyli sernik z koziego sera – to jest po prostu rewelacja.

Szukając informacji o Was, wyskoczył mi artykuł o tym, że Książę Andrzej musiał wyprowadzić się z zamku w Windsorze po swoim ostatnim skandalu. Czego mógłby się napić taki Książę i co mógłby zjeść, skoro mamy Scandale i Royale?
Poleciłabym swój ulubiony koktajl. Nie ma go w karcie, ale barmani bardzo dobrze wiedzą, co piję, byłby to na pewno Kraken. Jest to bardzo fajny rum z tonikiem.
Dużo znanych osobistości przekracza drzwi Waszego lokalu?
Tak, sporo. Cenią sobie to, że podchodzimy do nich normalnie i nie traktujemy ich jak gwiazdy, nie robimy wokół tego show. Właśnie dzięki temu odwiedzają nas regularnie. Wiedzą, że mogą tutaj przyjść jak do starych znajomych.
A kim jest ta Pani, która wisi na suficie?
Ta pani to nasza Jessica, tak ją nazywamy. Jessica zmienia się praktycznie co sezon, teraz jeszcze ma imprezową maskę, ale wiadomo - na święta będzie wyglądać zupełnie inaczej.
Jest kobietą plastyczną?
Tak, w zależności od sezonu lubi się przebierać i jest taką naszą gwiazdą lokalu.
Super. Możesz nam zdradzić jakiś skandaliczny sekret?
Może nie każdy wie, ale w tym budynku bardzo, bardzo dawno temu była kostnica.
Oh wow, to jest skandaliczny sekret! Czy tutaj straszy?
Nie, jesteście tu bezpieczni. Jest to naprawdę ciekawa historia, każdy, kto o tym wie, mówi: “oh wow”.

Trzeba być skandalistą, żeby przychodzić do Skandali?
I tak i nie. Mamy tutaj rzeczywiście gości, którzy - patrząc na to, czym się zajmują - rzeczywiście są skandalistami. To się po prostu wpisuje w to miejsce. Myślę jednak, że każdy, kto tutaj przychodzi, w tym rodzicami z dziećmi przychodzącymi na śniadania, zawsze znajdą coś dla siebie.
Super, dziękuję za rozmowę!
Dzięki!
Z rozmowy dowiecie się, co kryje w sobie "Busz" i jak dotrzeć do tej niecodziennej miejscówki skrytej w miejskim gąszczu. Będziecie chcieli tu wracać! 🌴
Wiosna pachnie nie tylko bzami i kurzem z rowerowych ścieżek – to też sezon na włóczenie się po mieście z głodem na odkrycia nowych miejsc! No to lecimy – oto trasa w Krakowie i Warszawie dla tych, którzy jedzą sercem i okiem 🫀
Jesień ma smak czerwonego wina i zapach zakurzonej teatralnej kurtyny, wieczorami przyozdabia buty rosą, co wcale nie zniechęca do popłynięcia z nurtem elektronicznych brzmień. Wracają teatry, koncerty i wieczory w Alchemii. Będzie trochę przyjemnej, szczypiącej w oczy nostalgii, będą rozpaczliwe próby łapania resztek lata. Nie pozwól, aby jesień dała Ci z liścia, sprawdź najciekawsze wydarzenia miesiąca 🍁
Sign up to our newsletters and we'll keep you in the loop.