Czy najlepsze śniadania w Krakowie są tylko na Kazimierzu?

Czy najlepsze śniadania w Krakowie są tylko na Kazimierzu?

Utarło się, że najlepsze śniadaniowe spoty w Krakowie można znaleźć na Kazimierzu. Czy warto się wygrzebać z łóżka dla śniadania tylko w tej dzielnicy? Dziś postaramy się obalić ten mit, zapraszamy do lektury śniadaniowego przewodnika po Krakowie vol. 1 🥐

Hrabina Bistro - Lea 11

Wizyta u przyjaciółki Hrabiny to idealne rozpoczęcie dnia. Właścicielki tego lokalu wyczuły potrzebę śniadaniowni w Krowodrzy. Hrabina to miejsce pełne ciepła i otulającej niczym ulubiony koc miłej atmosfery. Menu oparte jest na produktach od lokalnych dostawców, nie mówiąc już o maśle, które powstaje na miejscu. Świeżo pieczony chleb z takim masłem to mmm…z resztą sami wiecie. W lokalu czekają na Was codziennie nowe pozycje do skosztowania. Biszkopt ponczowany syropem spod pieczonych śliwek z serowym kremem z róży, bread pudding czy gruszka pieczona w herbacie z bezą, to tylko jedne z wielu pozycji, na widok których leci nam ślinka.

ASTRID - Batorego 1a

Jedna nordycka knajpa w Krakowie na Kazimierzu już jest, serwuje ona słodkości. Więc aby osolić nasze pojęcie o nordyckich śniadaniach, pojawiała się Astrid. Ośmiornica albo śledzik z rana? Ależ proszę bardzo! Na tym nie kończy się lista śniadaniowych pozycji na ul. Batorego. Menu zmienia się sezonowo. Jedną z podstawowych zasad właściciela lokalu jest dbałość o najwyższą jakość produktu, która w połączeniu z niecodziennymi odsłonami śniadań robi piorunujące wrażenie. Do tego można niespiesznie sączyć wino i zacząć nowy dzień po nordycku, z naładowanymi bateriami.

Scandale Royal - plac Szczepański 2

Przenosimy się do centrum i lądujemy prosto w siedzibie skandalistów. Mocną śniadaniową pozycją w Scandale Royal jest Smashed Avocado, które niejednego może zmiażdżyć swoim smakiem. To także największy przysmak menadżerki lokalu, co mówi samo za siebie. Scandale to nie tylko drinki, ale także silna śniadaniowy punkt na mapie kulinarnej Krakowa. Oprócz klasycznych pozycji śniadaniowych, takich jak śniadanie po angielsku czy croissant na słodko, znajdziecie także na przykład ciekawy mus z batata.

HEVRE - Beera Meiselsa 18

Jak widzisz śniadania nie tylko Kazimierzem stoją, ale nie możemy nie wspomnieć o tej klimatycznej dzielnicy. W Hevre znajdziecie wszystko, czego głodny śniadaniowicz może oczekiwać. Dzień można zacząć tutaj klsycznie, z szakszuką, z różnie przyrządzonymi jajkami (po królewsku, florentyńsku czy benedyktyńsku). Znajdzie się też bajgiel z awanturką z wędzonej makreli czy po prostu śniadanie Hevre. Wszystkie produkty od lokalnych dostawców. Poranek na pewno umili wyjątkowe wnętrze.

To, że idziemy razem na śniadanie to już wiemy. Pozostaje pytanie, gdzie TY wybierzesz się dzisiaj na śniadanie?

Viceversa, co to?

Viceversa to największa wyszukiwarka wydarzeń w Krakowie!

Miej wszystkie wydarzenia zawsze pod ręką, organizuj spontaniczne wypady ze znajomymi i już nigdy nie przegap niczego ciekawego!

Świętuj lato z Viceversą! Najciekawsze wydarzenia czerwca 🌷

W czerwcu każdą komórką ciała świętujemy lato. Wijemy wianki i wizje o przyszłości. Chodzimy na bosaka, pijemy wino organiczne, rozkładamy leżaki na kinach plenerowych, pozwalamy, aby zlał nas ciepły, letni deszcz. Czerwiec to życie, a jak życie, to Viceversa! Łapcie rozkład najciekawszych wydarzeń w Krakowie, Warszawie i na Śląsku 🌞

Nie taki straszny listopad z Viceversa App!

Straszy Cię brak planów na ciemny, mroczny i mglisty listopad? Gwarantujemy, że mając pod ręką Viceversa App, przetrwanie będzie znacznie łatwiejsze. Zapowiada się trochę Halloweenowych potupajek, dancefloorów, na których chętnie zatańczyłby sam David Lynch, punk-rocka, burleski, tajemniczości i sztuki. Sprawdź rozkład jazdy i przekonaj się na własnej skórze, że nie taki zły ten listopad, jak go malują!

Bad girls drink prosecco, czyli wywiad z właścicielem „Osiem Miliardów Uśmiechów”

Lokal na Nadwiślańskiej otwiera punktualnie o… 18:08, mówiąc, że „uwielbia tu przychodzić”. Siadam przy barze w różowym, fantazyjnym wnętrzu, które ma w sobie sporo polotu. Wielki różowy goryl, pod sufitem potężny skrzydłokwiat, trochę sztuki i co najważniejsze: wanna z kurkiem, z którego leje się prosecco. Do kieliszka lub prosto do ust – jak kto woli. Łukasz Bartman, z którym dziś rozmawiam, proponuję mi spróbowanie bananowego rumu. Mówię „dobra” – w końcu właściciel „Osiem Miliardów Uśmiechów” z pewnością wie, co dobre!

Sign up to our newsletters and we'll keep you in the loop.

Thank you! Your submission has been received!
Oops! Something went wrong while submitting the form.